No icon

Świat

TERROR W SZANGHAJU, MILIONY LUDZI W WIĘZIENIACH DOMOWYCH POD PRETEKSTEM FAŁSZYWEJ PANDEMII, IZRAEL WYPRZEDAJE DOLARY ORAZ EURO I KUPUJE JUANY

Komuniści rządzący Chinami, jak udowadnia w „Doktrynie Szoku” Naomi Klein przepoczwarzeni w neoliberałów wg programu Miltona Friedmana, Goldman Sachs, Morgan Stanley oraz przez  resztę kapitału żydowskiego finansującego chińskie spółki i zawiadującego tamtejszymi giełdami, a tym samym całymi Chinami na poziomie handlu zagranicznego, mediów i antykultury, przy współpracy chińskiej masonerii karmią więzionych pod pretekstem Covid-19 mieszkańców Szanghaju spleśniałymi produktami, dostarczanymi im jako przydziałowe racje żywnościowe do pozamykanych „lockdownem” domów.
 
Chińscy masoni nie muszą się ukrywać
 
Szanghajczycy alarmują w Internecie o złej jakości produkttrów, o bólach  brzuchów i biegunce po zjedzeniu porcji przydzielonych im przez lokalnych kapo. Jak donosi żydowski Bloomberg, na chińskiej platformie Weibo będącej odpowiednikiem Twittera, hashtag #netizens pojawił się we wtorek 100 milionów razy z wezwaniem do przeprowadzenia dochodzenia w tej sprawie.
 
Propaganda chińska przewyższa samą siebie, organizuje przemarsze dezynfekcyjne prowadzone ulicami przez lidera z czerwoną flagą Chin, przedstawia w telewizji reklamówki pokazujące dzielnych Chińczyków w kombinezonach covidowych, którzy dostarczają posiłki potrzebującym ludziom do mieszkań. Potyka się przy tym o własne nogi, ponieważ scenariusze tych bredni są ewidentnie pisane za granicą, najpewniej przez okupacyjne żydostwo, albowiem pośród produktów nie ma ryżu, są natomiast ziemniaki, których Chińczycy nie jadają w ogóle.
 
Xi Jinping, chiński komuch
 
Tymczasem prezydent Xi Jinping nie widzi żadnego problemu, peroruje z telewizorów do ciemnego ludu Chin oraz Sebastiana Pitonia osobiście o odmienności liści w przyrodzie, o rozkwitaniu tysiąca kwiatów, otwartości ekonomii, o konieczności siedzenia w domowej (wielu już pozadomowej) turmie dla wspólnego dobra, o nowych wyzwaniach NWO, o złym dwutlenku węgla, którego Chiny emitują najwięcej na świecie, może na równi z USA  i o strasznych, fałszywych pandemiach, stwierdzanych przez masonerię lewymi testami PCR, produkowanymi przez koncern BGI, przerabiający już ze 30% światowego DNA, ulepszający genetycznie człowieka, którego – jak twierdzi szef tej firny – stworzył Bóg, ale wiele przy tym zepsuł, jednak jego firma to wszystko naprawi”,  testujący prawie półtora miliarda Chińczyków (co za kasa!),  podległy Billowi Gatesowi oraz zorganizowanemu żydostwu, o czym pisaliśmy w osobnym artykule.
 
Bill Gates w BGI
 
W „mediach społecznościowych” jest sporo filmów, pokazujących skalę obecnego terroru w Szanghaju, przekształconego wzorcowo w jeden, wielki obóz koncentracyjny, jak totalitarna Australia, Nowa Zelandia, czy Kanada, której ukraińska wicepremier Chrystia Freeland  będąca zstępną banderowców miała czelność powoływać się na demokrację podczas ostatniego spotkania G20   
 
Obłęd żydowskich de facto władz Chin sięga zenitu, z poważnymi minami każą robić wymazy rybom na targowiskach, kurczakom, a nawet drzewom, którym do mózgu patykiem dobrać się nie mogą, ale szorują nim po słojach i korze, a potem wkładają  te patyki z watą do fiolek i badają, wykonując potrzebną komukolwiek, jak psu piąta noga,  tzw. „gówno pracę”, czyli czynności absolutnie zbyteczne, kontr-produktywne, za co otrzymują wynagrodzenie.   
 
Zdesperowani ludzie w Szanghaju popełniają masowo samobójstwa, wieszają się,  wyskakują z okien chińskich wieżowców, niczym bankierzy w Nowym Jorku w 1929r. w trakcie Wielkiego Kryzysu,  spowodowanego jak kryzys 2007r. przez Goldman Sachs z kumplami z synagogi oraz znajomymi z list gości na bar micwach.
 
Chiński aparat terroru wobec dających się policzyć na palcach jednej ręki jednostek niezdyscyplinowanych, które wybrały się np. do kompletnie pustego, pobliskiego parku pobiegać, posługuje się sprzętami z arsenału hycli, wyłapujących bezdomne psy na ulicach. To widok niesamowity, zatrważający, mówiący wszystko o prawdziwej mentalności Chińczyków, od których zdrowy rozsądek nakazuje trzymanie się z daleka, a przynajmniej na odległość solidnego kija.
 
Dochodzi do dantejskich scen, ludzie są bici na ulicach, dzieci trafiają do obozów koncentracyjnych po odebraniu ich często siłą od matek, u których chińska ruletka PCR „wykryła” Covid-19, wirus, który jeśli w ogóle kiedykolwiek istniał, co wcale nie jest pewne, to już dawno nie istnieje na skutek tysięcy mutacji, które musiałyby nastąpić od momentu wdrożenia programu plandemicznego w Chinach, przy walnym współpracy tamtejszej masonerii, bo trzeba wiedzieć, że diaspora w Chinach mimo mylących skośnych oczu jest silna, a masoneria istnieje tam tak, jak wszędzie i ma się doskonale - pisaliśmy i o tym podając dowody, pewnie także dlatego nasza witryna w domenie NoweAteny.pl została całkowicie zablokowana w Polsce przez NASK na poziomie rządowym, czyli przez USraelski nadrząd, bo na temat Chin nic sensownego w Polsce pisać nie można.  Nie szkodzi, działamy już w domenie NoweAteny.com, a około tysiąca utraconych artykułów na skutek ataków „nieznanych sprawców” z Mossadu systematycznie odzyskujemy.
 
Pozycja Chin prowadzonych programowo do absolutnej dominacji nad światem przez zorganizowane żydostwo wydaje się być niezachwiana. Zyski w trakcie fałszywej pandemii, którą wykończono miliony firm w Polsce i Europie, w Chinach wzrosły o kilkadziesiąt procent. Obroty z Rosją tylko w pierwszych 3 miesiącach 2022r. wzrosły o 30%
 
Bank Izraela ogłosił dzisiaj oficjalnie, że wyprzedaje amerykańskie dolary oraz euro, skazane na programowy upadek wraz z krajami, które ich używają i zastępuje je systematycznie chińskimi juanami. Kryptożydowska Arabia Saudyjska, której władcy wywodzą się z żydowskiej sekty Donmech, podpisała niedawno kontrakt na dostawy ropy naftowej do Chin, płatny w juanach, chińskich RMB. Zapewne nie w dolarach rozlicza się z Chinami także Iran, który podpisał z nimi 25-letni bodajże kontrakt strategiczny, gwarantując Chińczykom ropę.
 
Izraela wcześniej posiadał tylko dolary amerykańskie, euro i funta brytyjskiego. Oprócz juana doda również dolary kanadyjskie i australijskie, ponieważ – jak twierdzi - dąży do dywersyfikacji alokacji rezerw i „wydłużenia horyzontu inwestycyjnego”. To oznacza, że Izrael jest pewny wojny w Europie, którą sam inicjuje, upadku USA, a także dominacji systemu totalitarnego przetestowanego w Chinach, Australii oraz Kanadzie.
 
Kwestia doprowadzenie do upadku Europy jest dla Izraela, czy generalnie zorganizowanego żydostwa, dla Kosher Nostry, celem priorytetowym, traktowanym niezmiernie poważnie. To warunek sine qua non dla powodzenia projektu zmiany hegemona. Żydzi zrobią wszystko, żeby do niej doprowadzić, a jakie mają plany możemy wywnioskować z nagłówków Bloomberga, jak ten poniższy, wczorajszy: „Głód i blackouty to tylko początek wyłaniającego się kryzysu ekonomicznego”
 
 
Dla Polski przeznaczone jest miejsce szczególne,  kraju upadłego, rozbiorowego, co wynika już wprost z innej publikacji Bloomberga, klasyfikującej Polskę na piątym miejscu rankingu krajów zagrożonych upadkiem na skutek „wojny na Ukrainie”.
 
 
Juan od lat znajduje się w koszyku walutowym wszystkich państw zachodnich, jak można przypuszczać oprócz Polski, ale trudno nas nazwać krajem zachodnim, gdyż ze względu na żydowską arendę przynależymy raczej do dzikiej, okrutnej i bezwzględnej Azji, pozbawionej wszelkich hamulców oraz wartości, które przez 2 tysiące lat były domeną cywilizacji łacińskiej, a wcześniej cywilizacji lechickiej.
 
Wobec otwartego barbarzyństwa oraz terroru w Szanghaju, którego smutną zapowiedź mieliśmy na zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie (w którym niema śniegu), nikt jednak na Chiny sankcji nie nakłada, jak na Rosję. Nikt nie mówi o prawach człowieka, nie żąda bojkotu chińskich towarów, Konfucjusza, Mao Tse Tunga, Deng Xiaopinga, Yang Shangkuna, czy innego Xi Jinpinga.  Nikt już nie podnosi faktu, że Chiny wzbogaciły się na bezczelnej kradzieży technologii Zachodu, na podróbkach renomowanych marek, na pracy mas za miskę ryżu, co właśnie wdraża w Polsce Mateusz Jakub Moraver z koszernymi koleżkami, ale efekt ma być odwrotny  - Polacy mają żyć w biedzie, oczywiście ci, którzy zdołają przetrwać wypowiedzianą im wojnę.  Nikogo również nie obchodzi to, że przeniesienie produkcji do Chin spowodowało niepowetowane straty w Europie, miliony ludzi straciły pracę, a cały region został pozbawiony samowystarczalności.
Swoją drogą, to zastanawiające, iż reformy w Chinach przygotowane dla tego kraju osobiście przez Miltona Friedmana, zadysponowane tam do wykonania przez starego Busha stojącego wówczas na czele CIA,  realizował prezydent Yang Shangkun, zatwardziały bolszewik, absolwent moskiewskiego uniwersytetu, który spacyfikował protesty 4 czerwca 1989r. w Pekinie. Choć z drugiej strony jako fan Lenina rozumiał, że leninowskie reformy NEP mające ratować przed upadkiem żydowski ZSRR, miał ekonomiczny sens. Zmian politycznych nie dopuszczał żadnych, więc powstał chiński potwór z komunistyczną głową kręcącą neoliberalnym tułowiem.   

Stary Bush z Yang Shangkunem

Comment