Świat
ELON MUSK TO OSTATNIA PRZESZKODA NA DRODZE DO TOTALITARYZMU – PISZE MICHAEL SHELLENBERGER, DZIENNIKARZ AMERYKAŃSKI. CZY MA RACJĘ?
- ByNowe Ateny --
- 2024-04-09
W ten sposób de Moraes przybliża Brazylię o krok do bycia dyktaturą. Co więcej, ostatnie wydarzenia jasno pokazują, że Elon Musk jest jedyną barierą na drodze do globalnego totalitaryzmu. Bez wolności słowa nie może istnieć demokracja.
[removed][removed]Elon Musk Is All That Stands In The Way Of Totalitarianism
— Michael Shellenberger (@shellenberger) April 8, 2024
Last night, around 8 p.m. local time in São Paulo, Brazil, Federal Supreme Court Justice Alexandre de Moraes announced a criminal investigation into Elon Musk, the owner of X, formerly known as Twitter, for allegedly… pic.twitter.com/cAFkVphWyc
Jeśli X upadnie, musimy nadal walczyć. Możemy kontynuować komunikację przez e-mail i inne platformy mediów społecznościowych, takie jak Facebook.
Ale e-mail nie zastąpi możliwości, jakie dają platformy mediów społecznościowych, umożliwiające dzielenie się informacjami z milionami ludzi. Mark Zuckerberg, właściciel Facebooka, zrezygnował ze swojej zasady dotyczącej wolności słowa w 2020 roku po trzech latach nieustannej presji ze strony aktywistycznych organizacji pozarządowych, Demokratów i korporacyjnych reklamodawców. Dziś Facebook aktywnie ogranicza rozpowszechnianie informacji. (Ograniczał od początku)
Główne korporacyjne media informacyjne nigdy nie były tak skorumpowane i totalitarne. Z nielicznymi wyjątkami rozpowszechniają one propagandę rządową jako politykę standardową. Nikt nie domaga się cenzury bardziej, niż korporacyjne media, które korzystają, gdy rządy eliminują ich konkurencję.
Rządy albo nie bronią wolności słowa, albo aktywnie uczestniczą w jej tłumieniu.
W zeszłym miesiącu Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych przeprowadził przesłuchanie, podczas którego sędziowie wyraźnie dali do zrozumienia, że akceptują naciski rządu USA na cenzurowanie treści mediów społecznościowych. W zeszłym tygodniu rząd Szkocji wprowadził prawo mające na celu walkę z tak zwaną „mową nienawiści”, w tym żartami komików. W Irlandii rząd chce mieć możliwość wysyłania policji do domów ludzi w celu przeszukania komputerów i telefonów pod kątem mowy nienawiści. W Kanadzie rządząca Partia Liberalna chce mieć możliwość skazywania ludzi na dożywocie za to, co powiedzieli. A Unia Europejska nadała niewielkiej grupie urzędników władzę decydowania o tym, co jest prawdą, a co fałszem, oraz angażuje się w masową cenzurę.
To wszystko dzieje się w momencie, gdy ja i moi koledzy ujawniamy, że organizacje wywiadowcze rządów działają poprzez organizacje pozarządowe, aby ingerować w wybory, rozpowszechniając dezinformacje na temat aktywistów populistycznych i kandydatów politycznych. Innymi słowy, rządy domagają się cenzury, aby chronić swoje zdolności do rozpowszechniania dezinformacji.
Pogarszając sytuację, rządy bezpośrednio finansują korporacyjne media. Obecny rząd Brazylii wydaje 30 razy więcej niż poprzedni na reklamę w mediach, aby rozpowszechniać swoje dezinformacje.
Nigdy w życiu nie sądziłem, że dożyję wzrostu totalitaryzmu w krajach Zachodu. Potężna mniejszość wykształconych elit na całym świecie domaga się cenzury, prześladowania i uwięzienia swoich politycznych przeciwników. Oczywiście robią to w imię obrony demokracji. Jestem zszokowany i zawstydzony, że kiedyś nazywałem wielu z tych totalitarystów przyjaciółmi i sojusznikami. Jedynym wyjaśnieniem jest to, że są oni w uścisku masowej psychozy po latach propagandy medialnej i dezinformacji rządowej, fałszywie twierdząc, że ruchy polityczne populistyczne są antydemokratyczne. (Jest jeszcze inne wytłumaczenie: są dotąd uśpionymi Sajanami, uaktywnionymi w newralgicznym momencie dla realizacji szowinistycznego programu plemiennego)
Fakt, że przyszłość wolności słowa spoczywa na barkach pojedynczej osoby, nie jest czymś, czego ktokolwiek z nas powinien pragnąć. Nie sądzę, aby Elon Musk pragnął tej odpowiedzialności. Byłby znacznie bogatszy, gdyby nigdy nie kupił Twittera. Żyłby też spokojniejszym życiem. Po zakupie Twittera przez Muska, administracja Bidena i Partia Demokratyczna wypowiedziały mu wojnę. Różne agencje rządowe wniosły przeciwko Muskowi i jego firmom wiele błahych pozwów sądowych w sposób bardzo podobny do wojny, którą rząd brazylijski prowadzi przeciwko X.
To wszystko ujawnia, że zanim Musk kupił Twittera, naprawdę nie mieliśmy wolności wypowiedzi. Rząd USA czuł, że kontroluje zarówno korporacyjne media, jak i firmy mediów społecznościowych. Widzieliśmy w dokumentach Twittera, że FBI zorganizowało kampanię dezinformacji i cenzury, aby chronić Joe Bidena.
Zaczynając od Cyber Threat Intelligence League, operatorzy pracujący dla Departamentu Obrony USA i Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii starali się ukryć swoje działania cenzury i dezinformacji jako „cyberbezpieczeństwo”. Potem Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA i Obserwatorium Internetowe Stanforda podjęli masowe działania cenzury wokół wyborów 2020 i Covid.
Dzisiaj jest jasne, że agencje wywiadu i bezpieczeństwa pracują razem na całym świecie, aby przejąć kontrolę nad platformami mediów społecznościowych w celu dyskredytowania, ścigania i uwięzienia liderów wolnościowców. Fakty są teraz przytłaczające, że FBI i Secret Service ukrywają dowody związane z zamieszkami w Kapitolu 6 stycznia 2021 w Waszyngtonie. I jest jeszcze wiele, czego nie wiemy, o niepokojąco podobnych zamieszkach w stolicy Brazylii 8 stycznia 2023.
Musimy zrobić, aby się przeciwstawić totalitaryzmowi.
Od Redakcji: Pisaliśmy szczegółowo o Elonie Musku, podając fakty z jego życia, życia jego dziadka, ojca - prominentnego technokraty kanadyjskiego oraz matki żydówki. W oparciu o taki background trudno było założyć, iż Elon może mieć cokolwiek wspólnego z wolnością słowa, przyzwoitością intelektualną, jednak fakty są, jakie są i nie będziemy z nimi dyskutowali, chyba, że znajdziemy dowody, iż jest inaczej. Elon zachowuje się, jakby genetycznie przeniesione żydostwo u niego się nie przyjęło, organizm je odrzucił, jak obce ciało. Oby tak było, ponadto bywają pośród żydów wyjątki, postaci pozytywne, odważne, prawdomówne, jak choćby Miko Peled, Norman Finkelstein, Ariel Toaf, Shlomo Sand i wielu innych, aczkolwiek stanowią zdecydowaną mniejszość, potwierdzającą regułę.
Na korzyść Elona świadczy także obecny proces przeciwko żydom z Open AI ChatGPT. Jego pozew, który mamy i czytaliśmy (spróbujemy przetłumaczyć i opublikować), jest fenomenalnym źródłem informacji na temat zagrożeń AI oraz roli Microsoftu Billa Gatesa, który całkowicie, bezprawnie przejął projekt Muska (to Elon sfinansował projekt, który miał funkcjonować jako open source oraz wymyślił nazwę ChatGPT, zatrudnił fachowców), aby go wykorzystać przeciwko ludzkości, jak szczepienia, czy różne akcje charytatywne, które doprowadziły do śmierci milionów ludzi w Azji Indie, Afryce i w Europie.

Comment